538 Obserwatorzy
13 Obserwuję
wyrywane

kolejny nudny blog o książkach

Dajcie mi człowieka! Niech będzie, jak ja, mętny, niedojrzały
Nieukończony, ciemny i niejasny

Morfina - Twardoch Szczepan

"Gdyby dowiedziała się o moich kochankach, to cóż? Zostałbym dla niej bydlęciem, ale wiem, że dopiero wtedy zrodziłaby się w niej prawdziwa namiętność do mnie, wypełniająca ranę po obumarłej miłości, bo sądzę, że wszystkie kobiety są takie same, katoliczki, sufrażystki, kurwy, zakonnice, głupie chłopki, harfistki. Hotentotki i Szwedki różnią się tylko przygodnie, a nie w swej istocie, i Sali niechęć do wierności, i Heli niechęć do niewierności to jest jedna, ta sama emocja, ta sama zasada, esencja wielkiej wszechkobiety. Mężczyźni zresztą też są wszyscy tacy sami, ale nie o nich tu mowa".

 

 

---

Szczepan Twardoch "Morfina", Wydawnictwo Literackie, 2012