538 Obserwatorzy
13 Obserwuję
wyrywane

kolejny nudny blog o książkach

Dajcie mi człowieka! Niech będzie, jak ja, mętny, niedojrzały
Nieukończony, ciemny i niejasny

"I znaleźliśmy się tu, gdzie jesteśmy, wskutek jakiegoś spisku, krzywdy, zbiegu okoliczności, na dobre i na złe, a jakieś wielkie moce wyrwały nas z miejsca nam przeznaczonego w naturalny sposób. Cóż wówczas? Nostalgia? Nostalgia i tęsknota? Tęsknić można tylko za czymś, czego się doświadczyło, co się utraciło. Nostalgia zaś skierowana jest w przeszłość, żal nam tamtych lepszych czasów. Sęk w tym, że nostalgia to także nasze życzenie, nasza projektowana tęsknota, nasze marzenie. To, co minęło, nie było aż tak dobre jak nasz obraz utraconego dobra. Chcielibyśmy, żeby tak było. Chcielibyśmy, żeby tak było w przeszłości. Ale nie było tak, było zwyczajnie, czyli znacznie gorzej, niż myślimy, niż marzymy. Nasze marzenie jest więc siłą rzeczy zwrócone w przyszłość, nie w przeszłość, bo przeszłość jest inna, już zbudowana faktami, zdarzeniami, które niewiele mają wspólnego z naszymi rojeniami o niej. Przyszłość, ona jest pusta. Tam właśnie możemy ulokować naszą nostalgię. Nasza nostalgia dotyczy przyszłości, jest oczekiwaniem".

 

 

Tomasz Różycki, "Tomi. Notatki z miejsca postoju"