538 Obserwatorzy
13 Obserwuję
wyrywane

kolejny nudny blog o książkach

Dajcie mi człowieka! Niech będzie, jak ja, mętny, niedojrzały
Nieukończony, ciemny i niejasny

Grochów. Stasiuk

Najpierw przeczytałam opowiadanie "Suka". Poruszyło. Potem całą książkę. W całości poruszyła jeszcze mocniej. Zwłaszcza "Suka" czytana po raz drugi. 

"Jest nas coraz więcej i coraz więcej będzie nas umierać. W coraz większej samotności. Przynajmniej do czasu wynalezienia nieśmiertelności. Ale zdaje się, że nawet ta wynaleziona w przyszłości nieśmiertelność będzie po prostu przedłużającą się w nieskończoność samotnością. Bo o czym w końcu będzie rozmawiać taki nieśmiertelny ze śmiertelnymi, których na nieśmiertelność nie stać?"

 

Żałuję, że takich książek nie ma na liście lektur w liceum. Zdjąć Żeromskiego, Sienkiewicza, wpuścić trochę świeżego powietrza, skłonić do bardziej przyziemnego myślenia.

 

 

[I ilustracje Kamila Targosza. Wspaniałe.]

 

 

Źródło materiału: http://tygodnik.onet.pl/33,0,18749,1,artykul.html